Case study sklep streetwear: ROAS 8× i zamówienie za 37 zł w Meta Ads
Wyzwanie
Sklep internetowy z odzieżą streetwear: bluzy, koszulki, longsleeves i spodenki. Sprzedaż idzie przez cały rok, średnia wartość zamówienia to około 300 zł.
Kampanie na Facebooku i Instagramie właściciel prowadził wcześniej samodzielnie. Wiosną 2026 konto wydawało od 3,7 do 5,1 tys. zł miesięcznie, a zwrot z reklamy trzymał się w okolicach 1,5 do 2×. Przy marży sklepu takie kampanie nie zarabiały, tylko dokładały do interesu.
Jak wyglądało konto, zanim je przejęliśmy
| Miesiąc | Wydatek | Zamówienia | Sprzedaż | ROAS | Koszt zamówienia |
|---|---|---|---|---|---|
| Kwiecień 2026 | 5 102 zł | 23 | 7 808 zł | 1,53× | 222 zł |
| Maj 2026 | 5 042 zł | 22 | 7 293 zł | 1,45× | 229 zł |
| Czerwiec 2026 | 3 758 zł | 26 | 7 872 zł | 2,09× | 145 zł |
| Lipiec 2026 (miesiąc przejęcia) | 1 171 zł | 1 | 227 zł | 0,19× | 1 171 zł |
| Sierpień 2026 (pierwszy pełny miesiąc z nami) | 2 135 zł | 57 | 17 233 zł | 8,07× | 37 zł |
Lipiec wygląda w tej tabeli najgorzej i wymaga jednego zdania wyjaśnienia. To miesiąc przejęcia konta, w którym większość budżetu rozeszła się jeszcze na kampaniach właściciela. Trzy jego kampanie wydały 1 004 zł i nie przyniosły ani jednego zakupu. Jedyne zamówienie w całym lipcu pochodzi z naszej pierwszej kampanii, uruchomionej 28 lipca za 167 zł.

Do tego dochodziły rzeczy czysto techniczne, które trzeba było naprawić, zanim cokolwiek ruszyło:
- Konto było zablokowane własnym limitem. Ustawiony limit wydatków 250 zł był w całości wykorzystany. Dopóki go nie zdjęliśmy, żadna reklama nie mogła się wyświetlić, nawet przy doładowanej karcie.
- Budżet 50 zł dziennie. Za mało na rozbudowany lejek. Trzeba było wybrać jedną strukturę i się jej trzymać, zamiast rozmieniać pieniądze na drobne.
- Niepewny pomiar. Zdarzenia leciały jednocześnie z przeglądarki i z serwera, a bramka płatnicza nie była wykluczona z odesłań w analityce. Zanim zaczęliśmy cokolwiek optymalizować, trzeba było mieć pewność, że liczby w panelu są prawdziwe.
Cele
- Doprowadzić zwrot z reklamy powyżej progu opłacalności, ustalonego z klientem na 4,0×
- Zbić koszt pozyskania zamówienia poniżej 50 zł
- Zrobić to bez podnoszenia budżetu, na tych samych pieniądzach co wcześniej albo mniejszych
- Uporządkować pomiar, żeby wiadomo było, co naprawdę sprzedaje
Co zrobiliśmy
1) Jedna kampania zamiast rozdrobnionego lejka
Przy 50 zł dziennie podział budżetu na kategorie produktów i osobny remarketing zagłodziłby każdą kampanię z osobna. Nowy system dostarczania reklam Meta uczy się na danych zebranych w jednym miejscu, więc im bardziej dzielimy budżet, tym mniej system rozumie i tym drożej wychodzi każda sprzedaż.
Zbudowaliśmy jedną kampanię sprzedażową, jedną szeroką grupę odbiorców na Polskę i optymalizację wyłącznie na zakup. W środku kilka bardzo różnych reklam: karuzela z produktami zaciąganymi prosto z pliku produktowego, grafiki statyczne, wideo. Reklamy produktowe domykają przy okazji osoby, które dodały coś do koszyka i nie kupiły, więc porzucone koszyki łapiemy bez rozbijania budżetu na osobną kampanię.
2) Wyprzedaż jako paliwo, nie jako podstawa
Klient planował wyprzedaż końca sezonu. Zamiast traktować ją jako osobny temat, ustawiliśmy ją jako główny motyw kampanii startowej, z podziałem na godziny przed startem promocji i po nim. Wyprzedaż daje jasny powód do zakupu i pozwala szybciej zebrać dane, na których uczy się system.
Wyprzedaż ruszała w niedzielę o 20:00. Zajrzeliśmy tego dnia na konto z czystej ciekawości, jak idzie sprzedaż, i okazało się, że sklep jest wyłączony, a reklamy chodzą. Klient wygasza stronę przed startem promocji, żeby spokojnie ją poustawiać, tyle że reklama w tym czasie pali budżet w próżnię. Wstrzymaliśmy starą kampanię i ustawiliśmy wyprzedażową od razu z podziałem na godziny przed 20:00 i po.
Równolegle utrzymywaliśmy drugą kampanię, tę bez promocji, jako trzon konta. To świadoma decyzja: promocja kiedyś się kończy i wtedy nie można zostać z pustym kontem.
| Kampania | Wydatek | Zamówienia | Sprzedaż | ROAS |
|---|---|---|---|---|
| Wyprzedaż końca sezonu | 1 284 zł | 37 | 12 065 zł | 9,39× |
| Sprzedaż stała | 843 zł | 20 | 5 169 zł | 6,13× |
| Test nowej struktury | 8 zł | 0 | 0 zł | – |
| Razem | 2 135 zł | 57 | 17 233 zł | 8,07× |

3) Skalowanie na piśmie, z ustalonym sufitem
Po pierwszym tygodniu kampania wyprzedażowa trzymała zwrot powyżej 20×. Zamiast podnosić budżet po cichu, przedstawiliśmy klientowi wyniki i poprosiliśmy o pisemną zgodę na zwiększenie stawki dziennej oraz uruchomienie drugiej kampanii, razem z górnym limitem 3 000 zł na miesiąc. Miesiąc zamknął się na 2 135 zł, czyli poniżej ustalonego sufitu.
Gdy w połowie miesiąca koszt pojedynczej sprzedaży zaczął rosnąć, bo wyprzedaż wyczyściła część rozmiarów i najlepiej sprzedające się modele zaczynały się kończyć, zeszliśmy z budżetu dziennego z 50 zł na 35 zł, zamiast dokładać do słabszego okresu.
4) Uporządkowanie pomiaru
- Sprawdziliśmy, czy piksel i zdarzenia z serwera nie liczą tych samych zakupów dwa razy.
- Wykluczyliśmy bramki płatnicze z odesłań, żeby zamówienie przypisywało się do reklamy, która je przyniosła, a nie do strony płatności.
- Co tydzień przeglądamy konto: zwrot per kampania, koszt zamówienia, częstotliwość.
Wyniki
Koszt jednego zamówienia
Tyle kosztowało jedno zamówienie, gdy konto prowadził właściciel (183 zł), a tyle w pierwszym pełnym miesiącu naszej pracy (37 zł). Spadek o 80 procent, przy dwa razy mniejszym budżecie.
Porównanie miesiąc do miesiąca
Kolumna po lewej to średnia miesięczna z maja i czerwca 2026, czyli z ostatnich dwóch pełnych miesięcy prowadzonych przez właściciela sklepu. Kolumna po prawej to sierpień 2026, pierwszy pełny miesiąc naszej pracy.
| W skali miesiąca | Wcześniej (maj i czerwiec) | Sierpień 2026 |
|---|---|---|
| Budżet reklamowy | ok. 4 400 zł | 2 135 zł |
| Zamówienia z reklam | ok. 24 | 57 |
| Sprzedaż z reklam | ok. 7 600 zł | 17 233 zł |
| ROAS | 1,72× | 8,07× |
| Koszt zamówienia | 183 zł | 37 zł |
Najkrócej: za połowę budżetu ponad dwa razy więcej zamówień i ponad dwa razy wyższa sprzedaż. Koszt pozyskania zamówienia spadł o 80 procent i wynosi dziś około 12 procent wartości koszyka.

Lejek w liczbach
- 2 656 kliknięć w link, CTR 2,23 procent, koszt kliknięcia 0,57 zł
- 429 dodań do koszyka, 188 rozpoczętych płatności, 57 opłaconych zamówień
- Średnia wartość zamówienia z reklam: 302 zł
Gdzie sprzedaje się najlepiej
- Facebook: 607 zł wydatku, 23 zamówienia, 7 776 zł sprzedaży, zwrot 12,81×
- Instagram: 1 520 zł wydatku, 34 zamówienia, 9 457 zł sprzedaży, zwrot 6,22×
- Najlepsza grupa: mężczyźni 25 do 34 lat, zwrot 12,56× i 41 procent całej sprzedaży z reklam
Wszystkie liczby w tym case study dotyczą wyłącznie kampanii Meta Ads, czyli kanału, który prowadzimy. Źródło: Menedżer reklam Meta, okno atrybucji 7 dni po kliknięciu i 1 dzień po wyświetleniu.
Co dalej
- Utrzymać zwrot po wyprzedaży. Trzonem konta zostaje kampania bez promocji.
- Wrócić do pełnej oferty razem z modelami, których w sierpniu zabrakło.
- Rozbudować kreacje na tym, co realnie sprzedawało, zamiast testować wszystko od nowa.
- Osobny remarketing, ale dopiero gdy budżet uniesie go bez odbierania paliwa kampanii głównej.
Chcesz, żeby ktoś poprowadził to za Ciebie? Zobacz naszą usługę prowadzenie kampanii Meta Ads.